środa, 16 października 2013

Od Simby Przybycie

Szwendałem się już od jakiegoś czasu niesłusznie wygnany z poprzedniego stada. W pewnym momencie się zatrzymałem i obróciłem głowę w lewo. Ujrzałem mroczny zupełnie nie zachęcający las. Gdy się do niego zbliżyłem usłyszałem nad sobą głos.
- Huhu! To Mroczna Puszcza... Nie zapuszczaj się tam... Huhu!
Spojrzałem w górę. Na gałęzi siedziała sowa wpatrzona we mnie.
- Jesteś włóczęgą? - spytała.
W odpowiedzi kiwnąłem lekko głową.
- Chodź, pokaże ci coś - rzekła sowa i pofrunęła, a ja za nią potruchtałem. Pokazała mi jaskinie, wodospady, część lasów i jezior,   a  nawet sawannę. A na koniec spytałem:
- Czy te tereny należą do kogoś?
- Huhu! Z powodu Mrocznej Puszczy, nie - odparła.
- W takim razie ja je zajmuję. Utworzę nowe Stado - powiedziałem unosząc głowę. - Stado Wielkich  Królów Sawanny.
Tak oto w skrócie powstało Stado.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz